31 marca 2016

Zakupy kosmetyczne #013

Witam Serdecznie

Dziś zakupy kosmetyczne.


Kupiłam M Brush 06.
Po kilku użyciach uważam,że jest idealny do rozcierania.
Robi mgiełkę koloru naprawdę szybko i dobrze.

Do tego jest naprawdę miękki i milutki :)
Robienie nim makijażu to prawdziwa rozkosz.

Oczywiście możemy go kupić tylko na Minti Shop
.

Postanowiłam wypróbować cień Ingrid Egoist.

Wybrałam nr 21.

To nie kosmetyk, ale chciałam Wam pokazać moją ulubioną książkę.
W końcu udało mi się kupić pełną wersję
.


Wcześniej miałam tylko wersję skróconą z antykwariatu.
Wydanie z 1988r
Najnowsze wydanie pełne jest wydawnictwa Egmont z 2013r
Chcecie post z porównaniem tych wydań ?
Niedługo kolejne nowości kosmetyczne.
A na Facebooku rozdanie z pędzelkami.
Miłego dnia życzę :* 


32 komentarze:

  1. Piękny ten cień z Ingrid :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie używałam, ale może wkrótce :)

      Usuń
  2. Te pędzle wyglądają kusząco, jednak cena mnie skutecznie odstrasza... Z niecierpliwością czekam na Twoją recenzję czy warto go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest wysoka, ale jakosc rowniez. Jak tylko przyjdzie paczka z ostatnim pedzelkiem to pewnie za kilka miesiecy bedzie recenzja pedzli do oczu M Brush :)

      Usuń
  3. Pędzelki by mi się przydały. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na Facebooku od jutra rozdanie moich uzywanych pedzli Sigma, Sunshade Minerals... A juz w polowie kwietnia badz w maju Konkurs makijazowy, w ktorym do wygrania do wyboru pedzel M Brush 06 lub Lovenue 6 wraz z paletkami. Zachecam do wziecia udzialu. Dwie osoby wygrywaja :)

      Usuń
  4. Zrobiłaś mi dużą ochotę na ten pędzel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) ładny kolor cienia :) a książki nie czytałam,myślę że to nadrobię

    OdpowiedzUsuń
  6. ale cień! :D ciekawa jestem pigmentacji i tego jak będzie prezentować się na oku

    OdpowiedzUsuń
  7. poważnie, nazwa cienia jest wytłoczona na nim? czy tam nazwa kolekcji - bajer że ho ho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pierwsza firma, ktora stosuje cos takiego. Ale fakt, ze efektownie to wyglada :)

      Usuń
  8. piękny kolor cienia! :)
    zapraszam do siebie - xkarr.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki Ingrid dostępne są w Naturze ? :) Coraz częściej słyszę dobre opinie na temat, sama chciałabym się przekonać na własnej skórze. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Naturze tez, ale nie wszystko maja. Szafy Ingrid sa w Hebe i Tesco :)

      Usuń
  10. Cień Ingrid ma niesamowity odcień;)

    OdpowiedzUsuń
  11. no to już będę wiedziała jaki pędzelek kupić :)

    www.stalova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuje jeszcze 05 M Brush. W tej chwili nie wiem, ktory lepszy do blendowania :)

      Usuń
  12. Te pędzelki są teraz wszędzie, a ja nadal nie jestem przekonana żeby wydać na nie tyle pieniędzy ;) Cień ma przepiękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupilam tylko te do oczu, bo lubie pedzelki z wlosia kozy do cieni uzywac. Sa bardzo mieciutkie i mile :) Na te do twarzy raczej sie nie zdecyduje. Mam sporo syntetycznych i te mi odpowiadaja.

      Usuń
  13. Świetne tę pędzelki! Muszę sobie takie zakupić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pędzelek oraz cień Ingrid ma piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś taki oliwkowy cień z Ingrid i był na prawdę dobrej jakości, a pigmentacją dorównywał cieniom z Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga :) Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Na pewno się odwdzięczę :) Jednak nie reklamuj tu linka do swojego bloga. Takie komentarze będą usuwane. Wystarczy, że klikne w Twoją nazwę a to mnie przekierowuje na Twojego bloga lub konto Google.
Miłego czytania i oglądania :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli dołączysz do grona obserwatorów :)