18 stycznia 2016

Lovenue pędzelki by Magda Pieczonka

Witam Serdecznie

Dziś chciałam Wam pokazać pędzelki autorstwa Magdy Pieczonki.
Wyprodukowane przez firmę Lovenue.
Korzystająć z 15% rabatu gazety JOY zakupiłam 3 pędzelki do makijażu oczu.
Pierwszy raz przeczytałam o nich na blogu Marzeny Bartosz.
Wszystkie opinie na ich temat są bardzo pozytywne dlatego stwierdziłam, że też je wypróbuję.





Zakupiłam numery 5,6 i 7 




Każdy z nich jest zapakowany oddzielnie w trojkątne kartonowe pudełko, które jest świetne do suszenia pędzelków włosiem do dołu.







Numer 5 to kulka, która jest świetna do zaznaczenia zewnętrznego kącika i załamania powieki.
Dla mnie jest troche za duża do wewnętrznego kącika i dolnej powieki. 

Numer 6 to płaski, ale bardzo puszysty pędzelkek do nakładania cienia na cała powiekę.
Początkowo wydawał się naprawdę duży, ale jego wielkoośc i puszystość tylko pomaga.
Nakłada cień od razu go rozcierająć.

Numer 7 jest przeznaczony do blendowania i nakładania rozświetlacza. 
Ja go uwielbiam do zrobienia mgiełki koloru .
Też wydawał mi się bardzo duży, bo jest mniej więcej wielkości pędzelka 142 Zoevy do nakładania korektora, ale na pewno jest bardziej sprężysty od niego.
Jednak jego wielkość wcale nie przeszkadza.
 
.

Włosie pędzelków jest wykonane z taklonu, a trzonki z włókna węglowego.
Wyglądaja bardzo elegancko , a makijaż wykonuję się bardzo szybko i łatwo.
Cena od 66 do 75 zł
Można je kupić na stronie www.lovenue.pl

Dajcie koniecznie znać co myślicie.

Miłego dnia życzę :*

54 komentarze:

  1. Bardzo zainteresowały mnie te pędzelki. Wolę jednak czarne trzonki. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzonki sa lakierowane. Nie pobrudza sie tak, zeby nie mozna bylo ich wyczyscic :)

      Usuń
  2. jakie swietne pędzle! szkoda tylo że cena wysoka ale za jakość trzeba płacić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogie, ale warte swojej ceny :) Mysle juz, zeby kupic pedzel do rozu i pudru :)

      Usuń
  3. dosyć wysoka cena, ale skoro są takie dobre to może warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po uzyciu bylam naprawde mile zaskoczona efektem :)

      Usuń
  4. Jakie ładne :) Ja planuję zamówić jakieś Real Techniques :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa sliczne :) Planuje jeszcze ztych wyprobowac do rozu i do pudru, ale to juz wiekszy wydatek rzedu 108 - 130 zl za pedzel. Naprawde mnie urzekly. I chce jeszcze kupic M Brush by Maxineczka :)

      Usuń
    2. Mnie pędzle Maxineczki jakoś nie kuszą... Ale jestem ciekawa Twojej opinii na ich temat :))

      Usuń
    3. Mnie tez nie kusily, ale po przetestowaniu tych z Lovenue, ktore okazaly sie cudowne. Mam ochote przetestowac te Maxineczki :)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie się prezentują. Również czytałam ich recenzję u Marzeny. Może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj,nie wątpię,że to był dobry zakup,także mam ochotę je wypróbować:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) nr 6 jest uniwersalny do nakladania cieni i rozcierania :)

      Usuń
  7. Bardzo ładne. Ja ostatnio nabyłam chińskie pędzelki też jestem zadowolona póki co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chinskich nie mam. Mam nadzieje, ze beda Ci sluzuc i czekam na recenzje :)

      Usuń
  8. Bardzo się ciesze kochana że i Tobie przypadły do gustu :) Jak na razie są moimi ulubieńcami :) Pozdrawiam Cieplutko! I czekam na makijaże nimi zmalowane :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa cudowne :) Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyly i wcale nie sa za duze, a na pierwszy rzut oka takie mi sie wydawaly. Mysle juz o tych do twarzy :)
      Nie wiem kiedy beda makijaze, bo ostatnio ciagle choruje :/ albo jestem w pracy albo leze w lozku na zwolnieniu. Aby do wiosny...

      Usuń
  9. o jakie śliczniutkie, mięciutkie ładniutkie

    OdpowiedzUsuń
  10. o jakie śliczniutkie, mięciutkie ładniutkie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych pędzli, ale wydają się fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa wspaniale , az mam ochote na inne z tej firmy :)

      Usuń
  12. Bardzo ładne, ale też trochę drogie ;)
    Pierwszy raz je widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tansze od pedzli Mac :) A wspaniale do robienia makijazu :)

      Usuń
  13. Cena jak dla mnie miażdżąca ale bardzo podoba mi się ich wygląd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena dla niektorych moze byc przeszkoda. Ale wyglad i jakosc jest na wysokim poziomie :)

      Usuń
  14. Świetne są, tylko cena wysoka:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy z ktorej strony patrzec. Porownujac do Hakuro czy Zoevy faktycznie sa drogie , ale porownujac do Mac to sa tanie.
      Zalezy tez od tego jaka ktos gotowka dysponuje.
      Dla mnie kiedys Hakuro wydawaly sie drogie :)

      Usuń
  15. Zostałaś nominowana do Liebster Award!
    Zapraszam http://www.lisabella-ela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostałaś nominowana do Liebster Award!
    Zapraszam http://www.lisabella-ela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam pędzelków, jednak zauroczyły mnie ich trzonki<3

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam je u Magdy na kanale i jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawie wyglądają - coraz więcej pędzli wokół. Fajnie, mamy w czym wybierać! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda coraz wiecej firm produkuje pedzelki :)

      Usuń
  20. Są piękne ale cena trochę zbyt wygórowana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma Lovenue Exlusive Cosmetics E- Shop nie sprzedaje tanich kosmetykow. Znajdziesz u nich takie firmy jak Chanel, Dior, Lancome, Ester Lauder Givenchy. Idac tym tropem nie wydaje mo sie, aby taka firma pozwolily by sobie na zrobienie jakis tanich pedzli i slabych jakosciowo pedzli. Te pedzle sa wizytowka tej firmy. A Magda Pieczonka rowniez nie uzywa tanich kosmetykow ( z tego co zauwazylam na jej filmikach ). A te pedzelki sa rowniez i jej wizytowka. :)

      Usuń
  21. Od dłuższego czas szukam pędzelka, który sprawdzi się przy prasowanym rozjaśniaczu, byłabym meeega wdzięczna, gdybyś mogła mi coś polecić. Przy okazji, zapraszam na bloga, załozyłam go dzisiaj : 33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiem, ze rzadko uzywam rozswietlacza, aczkolwiek uwazam, ze z pedzli tych dwoch firm bedziesz zadowolona. Mowa tu oczywiscie o Lovenue i Zoeva. Obie firmy maja swietne jakosciowo pedzelki.
      Lovenue ma dwa pedzle do rozswietlacza 7 i 8. Ja bym sie sklaniala ku 8 poniewaz im wiekszy pedzel tym roztarcie tez bedzie wieksze. 7 bardziej by ten rozswietlacz skoncentrowala. Na pewno nie da sie zrobic nimi krzywdy czy plamy. Jezeli chodzi o Zoeve to posiadam tylko pedzelki do oczu, ale na pewno te do twarzy sa rowniez wspaniale. Tu mamy wiekszy wybor pedzli i tego z czego sa wykonane ( syntetyk , miezane, naturalne ) Nr 105, 109, 110, 132, 134. Mam nadzieje, ze chodz troche pomoglam :)
      P.s. Wyswietlila mi sie witryna G+ jak dodasz tam wpis z bloga to na pewno zajrze. Pozdrawiam

      Usuń
  22. Bardzo ciekawie się prezentują :) potrzebuje właśnie jakiegoś pędzelka do blendowania i zaznaczania załamania powieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Lovenue lub Zoeva z tych firm bedziesz zadowolona :)
      Wkrotce bede testowac M Brush by Maxineczka.

      Usuń
  23. Marzą mi się te pędzelki. Widziałam je w filmach Magdy -mam nadzieję, że kiedyś coś sobie zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zycze, zeby sie udalo :) Sa fantastyczne.

      Usuń

Witaj! Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga :) Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Na pewno się odwdzięczę :) Jednak nie reklamuj tu linka do swojego bloga. Takie komentarze będą usuwane. Wystarczy, że klikne w Twoją nazwę a to mnie przekierowuje na Twojego bloga lub konto Google.
Miłego czytania i oglądania :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli dołączysz do grona obserwatorów :)