23 września 2015

Zakupy kosmetyczne #003

Witam Serdecznie

W końcu dodałam obserwatorów na bloga. Zapraszam do obserwacji :)

A dziś kolejny post zakupowy .
Część rzeczy widzieliście na Facebooku. A teraz pora na prezentację ich wszystkich.

W Sephora kupiłam oryginalne jajko Beauty Blendera. 
Chciałam się w końcu przekonać co to potrafi.
Niestety jest dostępny tylko podstawowy różowy kolor.


W aptece kupiłam wodę termalną Uriage.
Jej fenomen to to że jest izotoniczna i nie trzeba po niej osuszać skóry.


Pigment z Inglota.
Na razie nie zdradze jaki to kolor :)


Następne zakupy zrobiłam w sklepie internetowym Kolorowka.com


Dostałam kilka gratisów , za które serdecznie dziękuję :)
Kupiłam krzemionke, białą glinke, puder jedwabny, puder perłowy i mikrosfery silikonowe.

 I to wszyskie moje zakupy.
Zapraszam na KONKURS :)
Brakuje mi jeszcze 14 zgłoszeń do końca września :)
Miłego dnia życzę :*

42 komentarze:

  1. fajne zakupy! :)
    jestem ciekawa tego pigmentu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super nowości :) marzy mi się zakup BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo o nim myślałam, aż w końcu kupiłam. A teraz leży w szafce i czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  3. Jestem ciekawa fenomenu Beauty Blendera. Mam gąbeczkę Real Techniques (+ dwie inne ale się do niczego nie nadają) i jestem nią oczarowana. Ciekawe czy BB jest jeszcze lepszy, opinie czytałam różne :) Czasem że żadna firma mu nie dorównuje, a czasem że nie warto przepłacać bo RT równie dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też byłam ciekawa tego jajka
      A że mój Hakuro H50s się rozwalił po dwóch latach to stwierdziłam, że wzamian kupię i przetestuje jajko Beauty Blender. Na razie leży i czeka :) Ciekawe czy dorówna mojemu Hakuro h51 , który uwielbiam :)

      Usuń
    2. Szkoda, że H50s Ci się rozwalił, no ale po dwóch latach to w sumie miał prawo jeśli był czynnie eksploatowany :) Ja H51 nie lubię, jest dla mnie zbyt zwarty, wolę H50 zwykły, niepomniejszony :) Ale do aplikacji podkładów płynnych gąbeczka nie ma sobie równych, u mnie pędzle poszły w odstawkę i sięgam po nie do minerałków :)

      Daj znać czy będziesz zadowolona :)

      Usuń
    3. To ja jednak wolę H51 co prawda piję bardzo dużo podkłady, ale bardzo ładnie go rozprowadza. Oczywiście dam znać o jajku :) Na razie szkoda mi go ubrudzić :D

      Usuń
    4. Trzeba najpierw zrobić zdjęcia, tak? :D

      Usuń
    5. Trochę już zrobiłam :) No ale trochę więcej, by się przydało :D

      Usuń
    6. Haha :D Dla mnie to zawsze najtrudniejszy moment - kiedy kupię coś nowego, tak bardzo bym chciała pomacać, przetestować, a tu dupa, albo wieczór i brak światła, albo nie mam czasu, albo jest tak brzydka pogoda że zdjęcia i tak nie wyjdą... No i trzeba czekać :( A jeszcze jak ktoś jest obok (mama/siostra/koleżanka), czai się by otworzyć a ja takie paniczne "nie otwieraj!!!" :D Także znam to, znam :P Jeszcze w przypadku pielęgnacji jest fajnie, bo czasem można czegoś użyć choć raz i opakowanie na tym nic nie cierpi bo wygląda identycznie jak przed użyciem, no ale przy kolorówce nie ma o tym mowy, zdjęcie zmaltretowanej pomadki to nic fajnego :P

      Usuń
    7. No dokładnie najpierw zdjęcia potem używanie. Chodź ja nie mam problemu ze światłem bo mam lampę pierścieniową na obiektyw. Tylko, że mam remont w domu. I czasu też niestety mało :/

      Usuń
    8. Zazdroszczę lampy :) Planuję zakup, ale takiej zwykłej na statywie (światło stałe). Temat remontu znam, nie zazdroszczę. Obyś mogła jak najszybciej cieszyć się wyremontowanym domem :)

      Usuń
    9. Dziękuję :) Ja na taką lampę nie mam miejsca. Z resztą i tak robię tylko zdjęcia oczu.

      Usuń
  4. dla mnie za drogie jest to jajko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też było dla mnie drogie:) Ale teraz już mogę sobie na noe pozwolić.

      Usuń
  5. Ja mam jajeczko z Real Techniques i jest świetne.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteś już drugą osobą, która je chwali :) Chyba też je wypróbuję.

      Usuń
  6. przyjemności z użytkowania owych nowości- nawet nie czuję jak rymuję:D

    OdpowiedzUsuń
  7. A to niech Ci służy jajo :) ja jeszcze oryginału nie miałam, ale w sumie nie ciągnie mnie do niego, pozostaje przy tańszych odpowiednikach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No ja kiedyś trafiłam na kiepski odpowiednik w Naturze za 25 zł. Chociaż bym spróbowała jajka z Inglot .Kosztuje ok 40 zł i podobno też jest świetne :)

      Usuń
  8. wodę termalną muszę kiedyś sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie odświeża :) Na lato to na pewno będzie super produkt. Już kiedyś chciałam kupić,ale z innej firmy.

      Usuń
  9. Chciałabym sobie kupić tę gąbeczkę ale chwilowo szkoda mi kasy. Kiedyś i tak ją kupię bo tyle dziewczyn zachwala ten produkt, że sama jestem ciekawa czy jest taka świetna

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta gąbeczka mnie meczy już dłuższy czas :) Daj znać czy się sprawdza bo jak na razie to używam tylko pędzla z barbary hofman ale chciałabym coś zmienić :)
    zapraszam do mnie :)
    fashionbychristi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powstanie o jajku post jak tylko uda mi się zrobić więcej zdjęć i je wypróbować :) A pędzli Barbary Hofman nie znam.

      Usuń
  11. Woda z Uriage to jedna z moich ulubionych i bardzo żałuję że nie mam do niej bezpośredniego dostępu;/
    Jajeczko BB wg mnie jest niezastąpione:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego ? W aptekach nie ma tej wody? Ja moją stronę kupiłam w aptece. Jajka jeszcze nie wypróbowałam :) mam nadzieję, że wkrótce mi się uda.

      Usuń
  12. Też niedawno zaszalałam w Inglot i Kolorówce. ;-) Jajo różowe mam, ale coś nie używam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy ja się po lubię z jajem :D O a co kupiłaś w Kolorówce ? Idę zobaczyć na bloga :)

      Usuń
  13. parę dni temu skończyła mi się woda termalna uriage i na pewno kupię kolejne opakowanie :) a BB uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze jej nie używałam :D Na razie leży taka piękna i czysta.

      Usuń

Witaj! Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga :) Zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Na pewno się odwdzięczę :) Jednak nie reklamuj tu linka do swojego bloga. Takie komentarze będą usuwane. Wystarczy, że klikne w Twoją nazwę a to mnie przekierowuje na Twojego bloga lub konto Google.
Miłego czytania i oglądania :)
Będzie mi bardzo miło jeżeli dołączysz do grona obserwatorów :)