Witam Serdecznie
Dziś moje zakupy kosmetyczne z promocji w Rossmann -49% na pomadki i błyszczyki, a także inne zakupy nie promocyjne.
Zapraszam głównie do oglądania. Mam wyrobione zdanie tylko o niektórych produktach :)
Na początek kolor, który pokochałam od pierwszego zobaczenia go na moich ustach
Bourjois Rouge Edition nr 10
Jest to jasny chłodny odcień różu.
Używam go do pracy codziennie :)
Ma matowe wykończenie i jest dość trwały.
Jednak na suche usta polecam najpierw użyć jakąś pomadke nawilżająca.
Bourjois nr 9 niestety ze względu na kolor u mnie odpada.
Po prostu źle się czuję w takich kolorach.
Kolejne pomadki to Rimmel by Kate Moss
Kolor numer 05 niestety też nie przypadł mi do gustu.
Jest mocno malinowy wpadający w czerwień.
Słynna 16 bardzo ładny kolor :)
Taki troche koralowy róż.
Numer 28 to chłodny odcień różu.
Kolor który kojarzy mi sie z Barbie.
I ostatni kolor z tej serii to 32.
Brzoskwinka najtrafniej opisze ten kolor :)
Też bardzo ładnie wyglada na ustach.
Kolory 32 i 05 mają bardziej matowe wykończenie, ale nie jest to taki mocny mat jak w przypadku Bourjois tylko bardziej mokry. Kory 16 i 28 są bardziej błyszczące
Na koniec zostawiłam te najtańsze czyli Wibo.
Kolor chłodnego różu. Byłaby świetna do pracy tylko brzydko schodzi z ust.
Ostatni to blyszczykz Wibo z Formuła powiększająca usta.
Wybrałam kolor transparentny.
Zawiera różowy i żółty brokat co ładnie się komponuje z niektórymi kolorami pomadek i o wiele lepiej wygląda niż błyszczyk z Inglota z niebieskimi i fioletowymi drobinkami.
Kolejne zakupy to właśnie Inglot.
Czarny eyeliner w żelu nr 77
Pigment z najnowszej kolekcji nr 115.
Na zdjęciu wygląda jak kolor łososiowy, brzoskwiniowy.
A w rzeczywistości potrafi się mienić na złoto czy róż.
A na koniec słynny pigment nr 85 czyli duochrome. Brąz opalizujący na zieleń.
To już wszystkie moje zakupy.
Zapraszam do obserwacji bloga i na moj Fan Page.
Zapraszam do obserwacji bloga i na moj Fan Page.
Miłego dnia życzę :*